_8c061709-e58e-486c-bf05-7ac17237bfb3
Foto: Ralf Lotys

Dezinformacja: nowe technologie i bańki

W dobie cyfrowej rewolucji, komunikacja polityczna przechodzi przez burzliwe czasy. Czy nowe technologie są narzędziem demokracji czy dezinformacji?

Dezinformacja: narzędzie czy zagrożenie?

Dezinformacja nie jest nowym zjawiskiem, ale jej skala i wpływ na społeczeństwo znacząco wzrosły w ostatnich latach. Dzisiaj dezinformacja nie wpływa tylko na kampanie wyborcze, ale również na postawy społeczne, które kształtują się przez lata. W tym kontekście, zbliżające się wybory mogą być okresem nasilonej dezinformacji.

„Dezinformacja w dzisiejszych czasach działa w taki sposób, że to nie jest tylko i wyłącznie wpływ na sam przebieg wyborów czy na samą kampanie wyborczą.”
– Maia Mazurkiewicz

Jazgot i chaos

Współczesna przestrzeń publiczna jest pełna „jazgotu” i chaosu. Każda „banieczka” informacyjna posiada swoją wersję prawdy, co utrudnia prowadzenie konstruktywnej debaty publicznej. W tym kontekście technologia często jest postrzegana jako główny winowajca, przyspieszając procesy dezinformacyjne, które zyskały na sile po wydarzeniach interwencji Rosji w wybory w USA.

„Oczywiście wiemy, że tych problemów związanych z tym, jak nowe technologie wpływają na procesy demokratyczne, społeczne, nie rozwiąże sama technologia, prawda?”
– Barbara Brodzińska-Mirowska

» Więcej na ten temat »


Nowe technologie: przyjaciel czy wróg polityków?

Chociaż początkowo politycy byli zachwyceni możliwościami, jakie oferują nowe technologie, dzisiaj stają przed wyzwaniem utraty kontroli nad przekazem. Z jednej strony, technologie umożliwiają bezpośredni kontakt z wyborcami, z drugiej – mogą stać się narzędziem w rękach innych aktorów, dążących do manipulacji.

I mamy ludzi, którzy ich używają, tych informacji, tych nowych technologii i z drugiej strony mamy demokratycznych liberalnych polityków, w dużej mierze również dziennikarzy czy aktywistów, którzy się tego boją i mówią „o nie, nie używajmy tych nowych technologii, bo przecież to są narzędzia wpływu, narzędzia dezinformacji, narzędzia oszustwa”.
– Maia Mazurkiewicz

Strach jest silnym narzędziem w komunikacji politycznej. W połączeniu z nowymi technologiami, może być używany do manipulacji i wpływania na opinie publiczną. Jednak, jak podkreśla Maia Mazurkiewicz, kluczem jest edukacja i świadomość, jak korzystać z nowych technologii, a nie ich unikanie.

Foto: Dziennik Internetowy lublin.com.pl